Obserwatorzy

06.05.2015

Gdzie jest Kempek?

Nie zniknęłam!
Obiecałam comiesięczną aktualizacje włosową i naprawdę o nie dbam... No, trochę oberwały ostatnio gipsem i farbą, ale olejuje, wcieram i widzę efekty!
Pokazać nie mogę i nie ma mnie tutaj, bo... w końcu się przeprowadziłam!
Z pewnych powodów musieliśmy na szybko i żyjemy znów na walizkach. Nie piszę, bo na razie nie mam internetu. Poza komórką, a kiepska to opcja na blogowanie. Mają mi założyć w ciągu 30 dni, hm...już w sumie zostało 23 - na razie cierpliwie czekam ;)

Pozdrawiam Was!

6 komentarzy:

  1. oby szybciutko minęły te 23 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OOO super że juz mieszkacie u siebie:) w takim razie czekam na fotorelację:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nominowałam Cię do wzięcia udziału w Liebster Blog Award :)
    http://malinoweciasteczka.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń