Obserwatorzy

20.02.2015

Kempkowy ... eee, no w każdym razie w zdjęciach ;)

Wraaaaaacaaam!
A w każdym razie tak mi się wydaje...

Na pulpicie mam dokładnie 36 folderów ze zdjęciami kosmetyków, makijaży i innych takich blogowych... gdy w końcu Majlord odpali laptopa, to mnie prawdopodobnie ubije.
Także: jeśli następnej notki nie będzie, to nie dlatego, że nie wróciłam, tylko że zostałam wysłana do krainy wiecznego czegośtam.
Nie lubię z niczego rezygnować, więc najpierw listopad w zdjęciach... ;)
No i co że po czasie? Zabroni mi ktoś? :P

Coroczna wycieczka na cmentarz w celu popatrzenia na znicze. Może dziwna rozrywka, ale tak bywa jak się ma cmentarz za płotem :D

Nastrojowo...

Kupiłam sobie opalarkę, bo oczami wyobraźni widziałam się jako uznanego odnawiacza mebli, a zacząć chciałam od starego stolika...
Nawet zaczęłam, ale to zajęcie jest tak upierdliwe, że zrezygnowałam z tej ścieżki kariery :D

Romantico Donek:


Takie cudeńka z Bricomarche:

Lordas w przedszkolu polubił plastelinę :)


Barany zza płotu "na naszym" :)
Jeszcze nie wiem czy to uciążliwe sąsiedztwo, więc korzystam i się chwalę :D

Marcińskie rogale...

Taaaaakie tam... będzie o tym jeszcze później ;)

...i o tym też:


Próbki AM...po raz trzeci. Uparcie nie mogę trafić w swój kolor...

Co więcej dodać?

Ciastka owsiano-imbirowe!
Obłęd!
Miłość do imbiru to jedna z najlepszych rzeczy jakie przywiozłam z UK!


Siostra mojej przyjaciółki otworzyła sklep z ozdobami.
Serdecznie Was zapraszam, jeśli będziecie w pobliżu!

Dona Dekoracje
ul Czwartaków 4
Ostrów Wielkopolski



Kiedyś, gdy wróciłam z miasta, czekały na mnie mandarynki obrane przez Lordasa... <3

Harry ponownie...

I niech mi teraz ktoś powie, żeby się nie obżerać piernikami!

Mój staropolski, gdy jeszcze leżakował w lodówce...

Wielkie pieczenie...

...a w nagrodę wielkie jedzenie :D


Zaprosiłabym Was na swojego instagrama, bo wreszcie się dorobiłam, ale - póki co - raz próbowałam coś tam dodać i najlepszą część obcięło, więc po fochu z przytupem tylko obserwuje tam sprytniejszych od siebie :D

7 komentarzy:

  1. Wpadaj na instagram wpadaj :) Fajne zdjęcia ja z natury lubię wściubiać nos w czyjeś zdjęcia więc zawsze chętnie oglądam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie:)) super:) CZEKAM NA WIĘCEJ:))) a co to za ciasteczka imbirowe?? wygladaja smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*

      Znajdziesz na nie przepis na moim kulinarnym:
      http://kempkowo.blogspot.com/2013/12/ciastka-owsiano-imbirowe.html

      Najlepsze, że za każdym razem są inne - jeśli użyjesz czystego masła, płatków błyskawicznych i zwykłego cukru - wyjdą takie kulki jak na zdjęciach na kulinarnym. Jeśli użyjesz całych górskich płatków i brązowego cukru - bardziej się rozpłyną podczas pieczenia :D

      Usuń
    2. Dziękuję:)) juz zaglądam:)

      Usuń
  3. Ciasteczka owsiano-imbirowe musze koniecznie wyprobowac! No i o tych piernikach tez nie wiedzialam, kto by pomyslal. Trzeba bedzie upiec, ku zdrowotnosci :D
    A co do Instagrama, to sprobuj na poczatek robic foty przez aplikacje, to Ci od razu do stosownego kwadratu wykadruje. No albo sciagnij jakas aplikacje do przycinania i obrobki zdjec, jest ich troche. Co nie zmienia faktu, ze tez mnie czasem to kwadratowe ;) ograniczenie wkurza....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To o piernikach jest ze starej, jeszcze podejrzewam przedwojennej książki kucharskiej, ale ja w to święcie wierze :D

      Co do insta... Kumpela na fejsie mi poleciła, więc przekazuję i Tobie: ściągnij aplikacje no crop i nie będzie ucinać fotek! :)

      Usuń