Obserwatorzy

21.09.2013

Krówka w fioletowym papierku - make up

Dziś makijaż w całość wykonany paletką Sleek Monaco.
Niedawno odkopałam je z kuferka i postanowiłam, że czas zacząć ich używać (póki co tylko postanowiłam).
Na ustach lip cream od Collection 2000 (recenzja tego koloru wkrótce)
Zdjęć mało, bo robiłam w największe upały i prawie każde zdjęcie wyszło prześwietlone.
Kreska wyszła nieco dziwaczna - to widzę.
 
Wreszcie kolory w których się dobrze czuję. Ostre kolory górą!
No dooobra..
Różowy górą!
 
 





 
Niektórzy nie lubią różu, ale zupełnie ich nie rozumiem :D


14 komentarzy:

  1. Super, przekonałaś mnie do różu :) zawsze się bałam tego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja również lubię róż na powiekach :) dobrze użyty potrafi odmłodzić i nadać charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze dobrany róż potrafi czynić cuda, ale nie do każdej karnacji pasuje :P

    Fajne oczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że każda kobieta może znaleźć swój idealny odcień rózowego... :) To taki słooodki kolor :)

      Usuń
    2. Oj nie :P
      No i trzeba lubić, a nie każdy dobrze się czuje w cukierkowych kolorach ;)

      Usuń
    3. Róż nie musi być cukierkowy - może być tak intensywny,że aż wpadnie w fiolet :)

      Usuń
  4. A ja nadal nalegam na oko bez czarnej kreski na dolnej powiece...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam - wytłumacz sobie, że mam kreski na stałe :D

      Usuń
    2. NIE! Ja żądam takiego makijażu - no weź nie bądź taka! Chociaż jeden!!

      Usuń
    3. Zooobacze nooo! Póki co - jak pisałam - mam jeszcze jeden lub dwa makijaże obfocone "na zapas", więc w najbliższym czasie się nie spodziewaj :p

      A tak w temacie -te zielone cudawiaczki od Ciebie, to co za firma? Bo się zakochałam :D

      Usuń
    4. A napiszę Ci w meilu, bo teraz to już nawet nie pamiętam, noc jest! Dobranoc.

      Usuń
    5. Ok,czekam :)
      Dobranoc :*

      Usuń