Obserwatorzy

14.07.2013

Olej kokosowy

Kiedy zaczęłam olejować włosy sięgnęłam po olej migdałowy - przeczytałam gdzieś nawet, że jest przeciwłupieżowy. A taka figa! Kilka użyć i nie mogłam pochylić głowy, żeby nie mieć wrażenia, że pada śnieg! Wiosną.
Czym prędzej go wykończyłam, tu i ówdzie PRZYPADKIEM mi się trochę wylało i pozbyłam się go bez żalu.
 
Tym bardziej, że czekał na mnie już olej kokosowy, który dostałam na Walentynki.
 

 
Mój jest akurat z firmy The Groovy Food i został kupiony w Tesco. Duży słój kosztuje 8 funtów.
Właściwie firma nie jest istotna - ważne, żeby olej był tłoczony na zimno i z tłoczenia pierwszego.
 
Widywałam też olej w butelce, ale dla mnie to poroniony pomysł, bo olej ma formę stałą. Fakt - ostatnio w Anglii mamy falę upałów i nawet mój zamienił się w płyn, ale ogrzewanie butli przed każdym użyciem to nadkładanie roboty.



 
Olej ma (w formie stałej) biały kolor, a jako płyn jest przezroczysty. Jest miękki i łatwo się rozpuszcza w dłoniach.
Pachnie tak, że nawet partia pieczonych właśnie kokosanek przy nim wydaje się bezzapachowa.
 
Ja nakładam go tak, że wyjmuję solidną łyżkę produktu, a później skubie z niej po trochu, ogrzewam w dłoniach i wtedy rozpuszczony olej nakładam na włosy.
Łatwo się rozprowadza i na długie włosy łyżka stołowa jest w sam raz.
Teraz w wersji płynnej niezbyt mi odpowiada babranie się w nim, więc odkładam olejowanie na czas gdy człowiek się nie będzie topił (razem z olejem).


 
A jak działanie?
A tak, że ja już innego oleju szukać, ani próbować nie mam zamiaru!
 
Po pierwsze - zero łupieżu, co przy mojej głowie jest niemal cudem.
Po drugie - włosy błyszczą już z daleka.
Po trzecie - są mięciutkie.
 
Po prostu wyglądają zdrowiej!
 
Mój absolutny faworyt.
 
A Wy... Poznałyście już kokosowy olej?

8 komentarzy:

  1. Też się zastanawiałam nad kupnem, ale gdzieś wyczytałam, że od oleju kokosowego włosy mogą się puszyć. Zależy od ich rodzaju, jednak zachęciłaś mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje się lubią puszyć od byle czego, ale odkąd dbam i olejuje jest puszenia coraz mniej...

      Usuń
  2. Moim włosom nie służy, a że nie chce mi się dowiedzieć który olej służy to póki co mam szope na głowie. Amen

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wreszcie wypróbować jakiś olej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wlasnie tez ostatnio sie zastanawialam cyz nie wyprobowac..;p

    OdpowiedzUsuń