Obserwatorzy

07.07.2013

Czerwiec w zdjęciach

Dotąd nie było tej serii u mnie na blogu - nie mam zwyczaju zabierać wszędzie komórki i wszystkiemu pstrykać zdjęć.
Właściwie leży ona stale w tym samym miejscu w domu (a ludzie się później dziwią czemu nie odpisuje na smsy, albo nie odbieram).
Ale właściwie... co ja, gorsza?:)
 
Spięłam w czerwcu poślady i brałam telefon na spacery :)
 
Moje dziecko na POMie (Powolnym Objeździe Miasta):
 

 
Jeden z moich najlepszych zakupów - książka Gordona.
A dopadłam ją za PIĘĆ RAZY MNIEJ niż cena na okładce. Mówcie mi Królowo :D
Żeby było ciekawiej - drugie długie słowo mojego dziecka to GORDON :)


 
Tort z okazji Dnia Ojca, który dostał od nad Tomek - kakaowy biszkopt przełożony masą z nutelli, mascarpone, orzechów i orzechowych wafelków :)


 
Kupiłam sobie wreszcie buty do ćwiczeń - pierwszy raz w życiu porządne, a nie z bazarku.
Przyznam się, że wcześniej uważałam, że na pewno nie ma różnicy i że to zwykłe przepłacanie... Jak ja się myliłam!
To pierwsze buty w życiu, które mnie nie obtarły!


 
Pierwsze kwiatki, które dostałam od mojego dziecka:


 
Kto wrażliwszy niech zatyka oczy! Kempek prawie bez mejkapu!


 
Rodzinny spacer:
 

 
Prawowity właściciel czapki zrywa kwiatki:
 


Uciekaaaam:



 
Kilka tygodni temu szafka kuchenna spadła nagle na ziemię - straciliśmy jakieś 95% kubków, talerzy, szklanek, pater na ciasta itd.
W ramach odbudowywania majątku kupiłam sobie kubek z Kłapouchem (mój ulubieniec!)



Nie było eventów, imprez, ślubów - zwyczajnie i rodzinnie.
W tym miesiącu będę focić posiłki!
Następny post z tej serii będzie się ciągnął stąd do kosmosu... ;)
 
 
***
 
Przypominam, że od wczoraj można mnie lubić na fejbuku
lub klikiem po prawej w like box :)


11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Skąd firma czy skąd gdzie kupione?:D

      Usuń
    2. Firma ;> kupione pewnie w uk ;>

      Usuń
    3. W uk, ale nazwe sklepu też byś mogła chcieć poznać :P

      Reebok :)

      Usuń
    4. No miałam wrażenie, że je gdzieś widziałam! Moja mam ma podobne. Spoko są ! :D

      Usuń
  2. Ale slodziutki ten Twoj synek :)
    Tort wyglada baaaardzo apetycznie :)
    Rodzinne spacerki najlepsze, ja juz nie moge sie doczekac kiedy moj maly bedzie chodzil :P
    Pozdrawiam
    x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja odpowiedź jakimś cudem jest dwa komentarze niżej. Wczoraj musiałam przeoczyć, że źle kliknęłam:)

      Usuń
  3. ale Mały ma super auto! :D
    kubek uroczy :)
    super, że rozpoczęłaś tę serię u siebie - lubię to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to lubię :D
      Auta sama mu zazdroszczę! :)

      Usuń
  4. Tak, jest słodki :)

    Tort był pyszny i wskoczył na nasze tortowe podium :)

    Doczekasz się! Polece banałem, ale jeszcze Ci się to znudzi! Mój wchodzi WSZĘDZIE, ściąga CO SIĘ DA i nauczył się uciekać na spacerach...

    OdpowiedzUsuń