Obserwatorzy

22.09.2012

Posty porodowe?

Cammie, a po niej jamapi wstawiły swoje posty porodowe.

Zastanawiam się czy interesowałaby Was historia porodu... po angielsku?
Tzn. nie w tym języku pisana, ale w tym kraju przebyta... ;)

Pytam, bo to dłuższa sprawa, więc jeśli już napisze, to wolałabym aby ktokolwiek się tym zainteresował :)

A warunki i możliwości są tu troszkę inne niż w Polsce :)

12 komentarzy:

  1. He he właśnie napisałam identyczny post :)
    Ja chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście posty napisałyśmy w tym samym czasie :)

      Usuń
  2. Tsaaa, słyszałam o tym, kuzynka rodziła w Irlandii.. Faktycznie warunki całkiem inne :D

    aaaaaaaaaa ja chętnie poczytam :D wiadomo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie osobiście by to interesowało :) Więc jestem za.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra - zdecydowałam :)
      Postaram się go dodać dziś wieczorem... Jutro najpóźniej:)

      Usuń
  4. Świetnie, że zdecydowałaś się na takie posty. Z chęcią poczytam a dla mnie temat na czasie bo nie zamierzam latać do Polski, zresztą opieka medyczna w PL też pozostawia wiele do życzenia i bez koperty bywa trudno...

    Znajoma rodziła w UK i była zadowolona a ja póki co nie narzekam na lekarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba przyjemniej tutaj rodzic jesli chodzi o szacunek do pacjenta...
      Ja bym chciala jeszcze jedno dziecko tutaj urodzic, bo po powrocie do pl ciezko to widze... Zwlaszcza po opowiesciach o podejsciu niektorych lekarzy...

      Nie wiem czy dobrze zrozumialam i czy przyjmujesz, ale... gratuluje :) i trzymam kciuki :)

      Usuń
    2. Póki co jeszcze nie nie ;) Jesteśmy w fazie oczekiwania, jeżeli się uda to dobrze a jak się nie uda, bo różnie bywa to na pewno w grę wchodzi adopcja.

      Do Polski nie zamierzamy wracać jednak nigdy nic nie wiadomo, ale to jest na szarym końcu listy.

      W PL z porodu były głównie zadowolone moje znajome, które zdecydowały się na płatną opcję od a do z. Jednak to są niezłe koszty... Trochę to dołujące, bo pracujesz, płacisz składki a później taka historia. Temat rzeka.

      Usuń
    3. O tak - znam tez osoby, ktore rodzily po ludzku, bo daly w lape... W mniejszych miescinach mozna nawet w naturze - kielbaska ze swiniobicia, ciasta, koniaczek...

      Ja mam takie marzenie... moze jeszcze nie marzenie, ale mysl, zeby stworzyc rodzine zastepcza jak nasze podrosna :) Ale to jeszcze duzo czasu uplynie - trzeba miec warunki...

      Usuń