Obserwatorzy

20.05.2012

Mamowo: Johnson's baby bath (niebieski)

Nadszedł taki czas, że skończył się zapas płynu z Polski i trzeba było przerzucić się na coś tutejszego. Znajomi przynieśli w prezencie Johnson'sa i póki co z nami został.

Ale czy przez swoją niesamowitość?
Chyba raczej przez brak zaufanych zamienników ;)



Płyn jest wydajny - duża butelka starcza na conajmniej 2 miesiące, a używam go sporo.
Konsystencja średnia - gęsty, wręcz kleisty, trochę to mi nie odpowiada ;)
Skład taaaaaaki długi i chyba niezbyt niealergiczny... Micha nie uczulił (chociaż podobno z uczulania jest znany), ale kiedyś tarł oczko podczas kąpieli, woda z płynem mu się tam dostała i następnego dnia było zaropiałe. Mało tego - to mój ulubiony wytwarzacz piany, robi jej całe mnóstwo, więc chemii w nim po uszy...

Pachnie przyjemnie, młoda skórka nie jest po nim wysuszona, a o to przy niemowlaku łatwo.
Trudno go pod koniec wydobyć z opakowania, więc sporo się go marnuje jeśli się butelki nie przetnie (a skoro to płyn Micha, to nie przecinam...)
Spokojnie mogą go też używać dorośli - nie podrażnia.

W sumie poza lepkością niewiele mogę mu zarzucić, ale gdybym miała do wyboru coś, czego lista składników nie przypomina składzika starego chemika, to ten płyn by do mojego koszyka nie trafiał... ;]

Aaaa... firma jeszcze niedawno niewiele sobie robiła z kwestii nietestowania na zwierzętach - nie wiem jak jest teraz.

5 komentarzy:

  1. Ja z Johnsona dla bobasków miałam oliwkę,ale balsam o zapachu lawendy jest również świetny zasypiałam po nim jak małe dziecko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się czy dziecku nie kupić - ponoć właśnie na zasypianie jest dobry, ale raz miałam szampon lawendowy i potwornie mnie uczulał, więc trochę się boję czy by nie było tak samo :)

      Usuń
    2. moja mama dla młodszego rodzeństwa używa tego balsamu, więc polecam. :)

      http://just-call-me-louise.blogspot.com

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się twój blog. Na pewno będę wpadać częściej. Od razu zapisuję się do obserwowanych z myślą , że uczynisz to samo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja młodsza siostra używa tego balsamu,polecam.
    Obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń