Obserwatorzy

22.09.2011

Prywatkowo - brzuchatkowo :)

Z racji, że zawsze miałam skłonność do traktowania blogów jako prywatnych przestrzeni autorów bardzo lubię oglądać / czytać notki z tzw. "prywatą" :)
Mam nadzieję, że Wy też, bo z założenia ten blog nie miał być wyłącznie kosmetyczny...

Może komuś udało się to przeoczyć, ale od 9 miesięcy jestem w wersji 2in1 :)
Właściwie Mały jest spóźnialski, bo termin nam minął 8 dni temu...

Wreszcie się zebrałam i machnęłam kilkanaście zdjęć w tym cudownym stanie... Część nawet nadaje się do pokazania światu :)

Toteż pokazuję:






A i tak moja ulubiona perspektywa to ta:
Dokładnie tyle widzę, gdy się wychylę :D

11 komentarzy:

  1. Cudnie, mały uparciuszek, niech już wychodzi z brzusia :D
    Cudowne chwile przed Tobą, wiem o tym dobrze bo niedawno(5miesięcy temu) taka mała dwójeczka z mojego brzuszka wyszła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mu dobrze u Mamusi,że nie chce wychodzić :D I wiem,że już to pisałam,ale masz boski brzuszek!! Idealny kształt i rozmiar,jak namalowany! :) I do twarzy Ci w nim, synuś i ukochany mają przepiękną kobitkę! :) Ostatnie zdjęcie świetne ;D
    Trzymam kciuki,żeby wszystko poszło szybciutko i w miarę bezboleśnie :** Mam nadzieję,że pochwalisz się małym skarbem? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę masz bardzo fajny blog!
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny brzuszek. Pewnie nie możesz się już doczekać aż maluszek wyskoczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to się uparło dziecię :) ale widocznie mu dobrze w brzuszku ;) Trzymam kciuki za szybki wyskok :)

    Ostatnie zdjęcie MIAŻDŻY! xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy wszyscy i właśnie coraz ciężej nam to czekanie idzie...
    A on się do wyjścia nie poczuwa nic a nic...

    OdpowiedzUsuń
  7. życzę pociechy z maleństwa i dużo, dużo cierpliwości. ja dzieci nie mam ale moja siostrzenica to mały diabełek,

    http://kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluje i zycze pociechy z maleństwa

    http://kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, że nie wszystkie kobiety są do tego stworzone... Niektóre wręcz nie powinny mieć dzieci i znam takich kilka... ;)

    Dla mnie też kiedyś brzuchy były "niepasujące" i jakoś tak "zaburzały linie", ale odkąd mam swojego i - przede wszystkim - mam świadomość, że brzuch jest tylko z wierzchu, a w środku siedzi mały człowiek, to zmieniłam zdanie... :) Do tego trzeba dojrzeć :)

    Aaaaaa krytykowania ani w notce ani w komentarzach nie zauważyłam :P

    OdpowiedzUsuń