Obserwatorzy

26.05.2011

Sleek Paraguaya - make up

Poprzedni mój makijaż wykonany tą paletką był jasny i świetlisty... Postanowiłam go odtworzyć i obfocić. Próżny trud, gdyż zaczęłam od położenie na powiece wielkiej pomarańczowej plamy...

Ja wiem, że rozcieranie granic cieni jest bardzo ważne, ale u mnie zazwyczaj kończy się jak powyżej - 6 kolorów, a wyglądają jak jeden.

To sobie chociaż na pomarańcz popatrzcie...:)











(Uważam, że wyglądam tutaj jak śmierć na chorągwi, a i tak to zdjęcie jakoś mnie urzeka) 


5 komentarzy:

  1. Masz cudowne tęczówki!
    I pięknie wyglądają w tym makijażu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się doszukałam trzech kolorów :D. Także nie jest źle :). A zawsze może być gorzej :p. Po prostu źle dobrałaś kolory :DD.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu się znów uparłam, że ma być tylko z tej jednej paletki, żeby pokazać kolory:P A tam same pomarańcze i delikatne róże przecież xD
    Ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń