Obserwatorzy

08.05.2011

Sleek Good Girl

Stanęliśmy tamtego dnia z Tomkiem w Superdrugu i odkryliśmy nową limitowankę.
Bad Girl, które bardziej do mnie przemawiało (z nazwy) było szare, bure i potworne...
Tomek poradził, a ja posłuchałam i tak stałam się posiadaczką Good Girl ;)
Na początku się przeraziłam co ja zrobię z taką ilością różowości... ale nie mam żadnych wątpliwości, że to był dobry wybór.


(Nie mam w tej chwili zdjęcia bez lampy, ale to najlepiej oddaje treść)

Cienie - jak zazwyczaj w Sleeku - połyskliwe, łatwe do rozprowadzania, łatwe do łączenia, łatwe do cieniowania i na bazie spokojnie wytrzymują dzień bez poprawek.



W sumie ostatni wykonany nimi i obfocony make up mam z zeszłego roku. Ma sporo niedociągnięć - np. kreska linerem ucięta przed końcem, ale to jedyny w tych cieniach jaki mam, więc pokazuje:






Jak widać - brwi w fatalnym stanie. Od przyjazdu do UK nie posiadam "swojej" kosmetyczki... Zdana jestem na siebie i efekt zadowalający mnie w lusterku wygląda jak wyżej na zdjęciach... Niestety. Byłam już nawet zdecydowana poddać się nitkowaniu w CH, na szczęście w porę zostałam ostrzeżona widokiem efektów powyższego na koleżance...
Wolę już mieć krzaki...

Niektóre zdjęcia są zrobione z lampą, a ja mam na buzi skrobię. Skrobia + lampa pomysł zazwyczaj nie najlepszy... Przez to wyglądam raczej trupio, ale cienie prezentują się dobrze jak widać nawet późniejszą porą...




Obiecuję do następnej paletki zrobić nowy makijaż i sfocić go porządnie.

4 komentarze:

  1. Ja też uwielbiam róże :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz... ja nawet nie to, że uwielbiam, ale jeśli bym miała do wyboru rzecz w kolorze różowym i drugą w jakimś innym, to prawdopodobnie wybrałbym różowy...
    I to jest trochę straszne w moim wieku :D

    Nawet ostatnio wieszając pranie sama się uśmiałam, bo jakieś 70% to były różowości... Skarpetki, majtki, bluzki... xD
    Ale to taki pozytywny kolor... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. już od jakiegoś miesiąca nosi mnie na ta paletkę , mam nadzieje ze w połowie czerwca dostane ja jeszcze na allegro :)

    OdpowiedzUsuń